Oto drugie, odkąd prowadzę tego bloga, podsumowanie mojego roku czytelniczego. Porównuję je z zeszłorocznym (tutaj link) i widzę trzy podobieństwa! Pierwsze: przedostatni dzień roku jest bezśnieżny. Drugie: ilustrację do tego wpisu wygenerowała mi sztuczna inteligencja. Trzecie: przeczytałem tyle samo książek co wtedy, tj. 54! Oto one.
![]() |
| Ilustracja wygenerowana przez Model GPT DALL-E |
54. Eliza Orzeszkowa, Jędza;
53. Kazuo Ishiguro, Klara i Słońce;
52. Antoni Libera, Madame;
51. Andrzej Sapkowski, Wiedźmin. Rozdroże kruków;
listopad
50. Władysław St. Reymont, Marzyciel. Szkic powieściowy;
49. Stig Dagerman, Poparzone dziecko;
48. Han Kang, Wegetarianka;
47. Władysław St. Reymont, Wampir;
46. Maria Halber, Strużki;
45. Stanisław Ignacy Witkiewicz Pożegnanie jesieni;
październik
44. Józef Mackiewicz, Droga donikąd;
43. John Maxwell Coetzee, Polak;
42. William Faulkner, Dzikie palmy;
40-41. Larry McMurtry, Ostatni seans filmowy, Czułe słówka;
wrzesień
39. James Jones, Stąd do wieczności;
38. Helena Mniszek, Trędowata;
37. Magdalena Samozwaniec, Na ustach grzechu;
36. Stephen King, Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika;
sierpień
35. Henryk Sienkiewicz, Rodzina Połanieckich;
33-34. Janusz Korczak, Król Maciuś Pierwszy, Król Maciuś na wyspie bezludnej;
32. Eliza Orzeszkowa, Dziurdziowie;
31. Stephen King, Carrie;
30. Karen Katafisz, Terapia żałoby. Elfie pogotowie;
lipiec
29. Spencer Johnson, Kto zabrał mój ser?;
28. Maria Konopnicka, O krasnoludkach i sierotce Marysi;
27. Czesław Miłosz, Dolina Issy;
26. Mariana Leky, Sen o okapi;
25. Ferdynand Ossendowski, Ludzie, zwierzęta, bogowie;
czerwiec
24. Jarosław Iwaszkiewicz, Panny z Wilka;
23. Antoni Kępiński, Z psychopatologii życia seksualnego;
22. Franz Kafka, Przemiana;
21. Mirosław Nahacz, Osiem cztery;
maj
20. Stephen King, Cujo;
19. Maria Kuncewiczowa, Cudzoziemka;
18. Arnon Grunberg, Tirza;
17. Larry McMurtry, Szlak Umrzyka;
kwiecień
16. Edward Redliński, Konopielka;
14-15. Larry McMurtry, Na południe od Brazos; Ulice Laredo;
marzec
13. Wiesław Helak, Nad Zbruczem;
12. Narcyza Żmichowska, Poganka;
11. Wojciech Roeske, Fenomen jednorożca w Polsce;
10. Virginia Woolf, Pani Dalloway;
luty
9. Tomek Tryzna, Panna Nikt;
8. Marta Knopik, Burgundowe Wdowy;
7. Henryk Sienkiewicz, Krzyżacy;
6. Agnieszka Szpila, Heksy;
styczeń
5. Hanna Malewska, Przemija postać świata;
4. Mika Waltari, Egipcjanin Sinuhe;
3. Knut Hamsun, Głód;
2. Józef Ignacy Kraszewski, Chata za wsią;
1. Zyta Rudzka, Ten się śmieje, kto ma zęby.
Najlepsze z przeczytanych:
Konkurencja w tej kategorii jest ogromna, ponieważ przeczytałem wiele znakomitych powieści. Wniosły one dużo dobrego w moje życie, podniosły na duchu, ubogaciły. Niemniej wymieniam te:
Na południe od Brazos (oraz Ulice Laredo i Szlak Umrzyka) L. McMurtry’ego - powieść wielka jak życie, bo i wędrówka z Teksasu do Montany kilkunastu kowbojów, jednej kobiety, ponad 2 tysięcy sztuk bydła i 2 błękitnych świń do symbol życia. Arcywesterny autora scenariusza do Tajemnicy Brokeback Mountain. Piękne, wzruszające, nie do zapomnienia.
Stąd do wieczności J. Jonesa - nie tylko powieść wojenna, bo przecież jest o losach, wyborach i światach prostych szeregowych (choć nie tylko, bo są i ich przełożeni). Czytałem tzw. jednym tchem.
Madame A. Libery - opowieść o fascynacji ucznia swoją nauczycielką języka francuskiego. Zagadnienia, tematy, problematyka takie, że można by dyskutować i dyskutować. Polszczyzna wysokich lotów: kunsztowna i piękna. Proza, którą delektowałem się jak król.
Egipcjanin Sinuhe M. Waltariego - powieść drogi, powieść historyczna, powieść przygodowa. Wciąż pobrzmiewają mi w uszach słowa: „Mowa twoja jest dla moich uszu jak brzęczenie much” i widzę ciągle rozgadanego Kaptaha. Mądra, inteligentna, dowcipna.
Najgorsze:
Nie miałem żadnej wątpliwości: Heksy. Powieść nienawistna, propagująca przemoc, marksistowska.
Moje plany czytelnicze na rok 2025
Ha! Rok temu moim TBR (to be read) - a właściwie powieściami, których czytanie planowałem zakończyć - były: Lata A. Ernaux, Popioły S. Żeromskiego, Lux perpetua A. Sapkowskiego, Tajny agent i Murzyn z załogi Narcyza J. Conrada. Żadnej z tych książek nie przeczytałem… No ale, ale… Niech będzie, że podam kilka tytułów na nadchodzący rok.
Księżyc Komanczów. Jest to jedyna część tetralogii o Dzikim Zachodzie L. McMurtry’ego, jaka jeszcze nie ukazała się na polskim rynku, a w przyszłym roku ma ją wprowadzić Wydawnictwo Vesper. Więc jak tylko pojawi się w Bibliotece Śląskiej, ruszę, wypożyczę i będę czytał! Czekam…
Hrabia Monte Christo A. Dumasa;
Septalogia J.K. Rowling o Harrym Potterze;
Diuna F. Herberta;
Solaris i Głos Pana S. Lema.
📚📖📚
Co, szanowni Czytelnicy, sądzicie o liście moich książek 2024 roku? Które z nich chcielibyście przeczytać?
A co dobrego przeczytaliście Wy?
Komentujcie, jeśli macie ochotę.
Rekomendujcie - na Wasze rekomendacje ochotę mam ja!
Ahoj, Bracia i Siostry!


Zgadzam się z wyborem książki roku! Znakomita powieść. Moją książka roku została „Ściana“ Marlen Haushofer. Dobrego czytania w 2025 roku
OdpowiedzUsuń