12.30.2024

Podsumowanie czytelniczego 2024 roku

Oto drugie, odkąd prowadzę tego bloga, podsumowanie mojego roku czytelniczego. Porównuję je z zeszłorocznym (tutaj link) i widzę trzy podobieństwa! Pierwsze: przedostatni dzień roku jest bezśnieżny. Drugie: ilustrację do tego wpisu wygenerowała mi sztuczna inteligencja. Trzecie: przeczytałem tyle samo książek co wtedy, tj. 54! Oto one.

Ilustracja wygenerowana przez Model GPT DALL-E

grudzień 

54. Eliza Orzeszkowa, Jędza;

53. Kazuo Ishiguro, Klara i Słońce;

52. Antoni Libera, Madame;

51. Andrzej Sapkowski, Wiedźmin. Rozdroże kruków;

listopad 

50. Władysław St. Reymont, Marzyciel. Szkic powieściowy

49. Stig Dagerman, Poparzone dziecko;

48. Han Kang, Wegetarianka;

47. Władysław St. Reymont, Wampir;

46. Maria Halber, Strużki;

45. Stanisław Ignacy Witkiewicz Pożegnanie jesieni;

październik 

44. Józef Mackiewicz, Droga donikąd;

43. John Maxwell Coetzee, Polak;

42. William Faulkner, Dzikie palmy;

40-41. Larry McMurtry, Ostatni seans filmowy, Czułe słówka;

wrzesień 

39. James Jones, Stąd do wieczności;

38. Helena Mniszek, Trędowata;

37. Magdalena Samozwaniec, Na ustach grzechu;

36. Stephen King, Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika;

sierpień 

35. Henryk Sienkiewicz, Rodzina Połanieckich;

33-34. Janusz Korczak, Król Maciuś Pierwszy, Król Maciuś na wyspie bezludnej;

32. Eliza Orzeszkowa, Dziurdziowie;

31. Stephen King, Carrie;

30. Karen Katafisz, Terapia żałoby. Elfie pogotowie;

lipiec 

29. Spencer Johnson, Kto zabrał mój ser?;

28. Maria Konopnicka, O krasnoludkach i sierotce Marysi;

27. Czesław Miłosz, Dolina Issy;

26. Mariana Leky, Sen o okapi;

25. Ferdynand Ossendowski, Ludzie, zwierzęta, bogowie;

czerwiec 

24. Jarosław Iwaszkiewicz, Panny z Wilka;

23. Antoni Kępiński, Z psychopatologii życia seksualnego;

22. Franz Kafka, Przemiana;

21. Mirosław Nahacz, Osiem cztery;

maj

20. Stephen King, Cujo;

19. Maria Kuncewiczowa, Cudzoziemka;

18. Arnon Grunberg, Tirza

17. Larry McMurtry, Szlak Umrzyka;

kwiecień

16. Edward Redliński, Konopielka;

14-15. Larry McMurtry, Na południe od Brazos; Ulice Laredo;

marzec

13. Wiesław Helak, Nad Zbruczem;

12. Narcyza Żmichowska, Poganka;

11. Wojciech Roeske, Fenomen jednorożca w Polsce;

10. Virginia Woolf, Pani Dalloway;

luty

9. Tomek Tryzna, Panna Nikt;

8. Marta Knopik, Burgundowe Wdowy;

7. Henryk Sienkiewicz, Krzyżacy

6. Agnieszka Szpila, Heksy;

styczeń

5. Hanna Malewska, Przemija postać świata;

4. Mika Waltari, Egipcjanin Sinuhe;

3. Knut Hamsun, Głód;

2. Józef Ignacy Kraszewski, Chata za wsią;

1. Zyta Rudzka, Ten się śmieje, kto ma zęby.


Najlepsze z przeczytanych: 

Konkurencja w tej kategorii jest ogromna, ponieważ przeczytałem wiele znakomitych powieści. Wniosły one dużo dobrego w moje życie, podniosły na duchu, ubogaciły. Niemniej wymieniam te:

Na południe od Brazos (oraz Ulice Laredo i Szlak Umrzyka) L. McMurtry’ego - powieść wielka jak życie, bo i wędrówka z Teksasu do Montany kilkunastu kowbojów, jednej kobiety, ponad 2 tysięcy sztuk bydła i 2 błękitnych świń do symbol życia. Arcywesterny autora scenariusza do Tajemnicy Brokeback Mountain. Piękne, wzruszające, nie do zapomnienia.

Stąd do wieczności J. Jonesa - nie tylko powieść wojenna, bo przecież jest o losach, wyborach i światach prostych szeregowych (choć nie tylko, bo są i ich przełożeni). Czytałem tzw. jednym tchem.

Madame A. Libery - opowieść o fascynacji ucznia swoją nauczycielką języka francuskiego. Zagadnienia, tematy, problematyka takie, że można by dyskutować i dyskutować. Polszczyzna wysokich lotów: kunsztowna i piękna. Proza, którą delektowałem się jak król.

Egipcjanin Sinuhe M. Waltariego - powieść drogi, powieść historyczna, powieść przygodowa. Wciąż pobrzmiewają mi w uszach słowa: Mowa twoja jest dla moich uszu jak brzęczenie much” i widzę ciągle rozgadanego Kaptaha. Mądra, inteligentna, dowcipna.


Najgorsze: 

Nie miałem żadnej wątpliwości: Heksy. Powieść nienawistna, propagująca przemoc, marksistowska.


Moje plany czytelnicze na rok 2025

Ha! Rok temu moim TBR (to be read) - a właściwie powieściami, których czytanie planowałem zakończyć - były: Lata A. Ernaux, Popioły S. Żeromskiego, Lux perpetua A. Sapkowskiego, Tajny agent i Murzyn z załogi Narcyza J. Conrada. Żadnej z tych książek nie przeczytałem… No ale, ale… Niech będzie, że podam kilka tytułów na nadchodzący rok.

Księżyc Komanczów. Jest to jedyna część tetralogii o Dzikim Zachodzie L. McMurtry’ego, jaka jeszcze nie ukazała się na polskim rynku, a w przyszłym roku ma ją wprowadzić Wydawnictwo Vesper. Więc jak tylko pojawi się w Bibliotece Śląskiej, ruszę, wypożyczę i będę czytał! Czekam… 

Hrabia Monte Christo A. Dumasa;

Septalogia J.K. Rowling o Harrym Potterze

Diuna F. Herberta;

Solaris i Głos Pana S. Lema. 

📚📖📚

Co, szanowni Czytelnicy, sądzicie o liście moich książek 2024 roku? Które z nich chcielibyście przeczytać? 

A co dobrego przeczytaliście Wy? 

Komentujcie, jeśli macie ochotę.

Rekomendujcie - na Wasze rekomendacje ochotę mam ja!

Ahoj, Bracia i Siostry!




1 komentarz:

  1. Zgadzam się z wyborem książki roku! Znakomita powieść. Moją książka roku została „Ściana“ Marlen Haushofer. Dobrego czytania w 2025 roku

    OdpowiedzUsuń