12.30.2023

Czytelnicze podsumowanie 2023 roku

    W przedostatni dzień grudnia - na Śląsku trwa bezśnieżna sobota - przygotowałem post podsumowujący mój rok czytelniczy 2023. Przyznać chcę, że jestem zeń zadowolony: 54 pozycje; po kilka z nich sięgnąłem 2. raz, więc fajnie było wrócić do dawnych światów po latach i odczuć je inaczej. Poniżej pełna lista (+/- oznacza, że danej książki nie skończyłem, najwidoczniej dotkliwie mnie zmęczyła):

grudzień

54. Władysław St. Reymont, Fermenty;

53. Karol Irzykowski, Pałuba;

listopad

52. Aleksander Łamek, Terapia Śmiechem. Jak rozwijać poczucie humoru;

51. Sarah Kane, Łaknąć, Psychosis 4.48;

50. Witold Gombrowicz, Kosmos;

49. Sylvia Plath, Szklany klosz;

48. Marek Aureliusz, Rozmyślania;

47. Władysław St. Reymont, Komediantka;

46. John Steinbeck, Tortilla Flat;

październik

45. Hermann Hesse, Podróż na Wschód;

44. Andrzej Waligórski, Wierszyki;

43. Philip Roth, Nemezis;

42. Peter Handke, Godzina prawdziwych odczuć;

41. Stanisław Czycz, Wybór wierszy;

40. Władysław St. Reymont, Bunt;

39. Heinrich Böll, Utracona cześć Katarzyny Blum albo: Jak powstaje przemoc i do czego może doprowadzić;

38. Weronika Gogola, Po trochu

wrzesień

37. Tomasz Mann, Śmierć w Wenecji;

36. Władysław St. Reymont, Chłopi;

35. Joseph Conrad, Lord Jim;

sierpień

34. Joseph Conrad, Amy Foster;

33. Djuna Barnes, Ostępy nocy;

31-32. Michał Witkowski, Drwal (+/-), Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej;

30. Virginia Woolf, Do latarni morskiej;

lipiec

29. Olga Hund, Psy ras drobnych;

28. Władysław St. Reymont, Ziemia obiecana;

czerwiec

26-27. Andrzej Sapkowski, Narrenturm, Boży bojownicy;

maj

25. Bronnie Ware, Czego najbardziej żałują umierający;

24. Jakub Małecki, Święto ognia;

23. Viktor E. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensu;

22. Aleksandra Zbroja, Mireczek. Patoopowieść o moim ojcu (+/-);

21. Dorota Masłowska, Bowie w Warszawie (+/-);

kwiecień

20. Katarzyna T. Nowak, Rok na odwyku. Kronika powrotu;

19. Michał Witkowski, Wymazane;

18. Andrzej Stasiuk, Kroniki galicyjskie;

17. Ewa Kempisty-Jeznach, Chorzy ze stresu. Problemy psychosomatyczne;

16. Tanya J.Peterson, Jak żyć bez lęku. 101 sposobów, aby uwolnić się od niepokoju, fobii, ataków paniki;

marzec

15. Monika Kotlarek, Borderline, czyli jedną nogą nad przepaścią;

14. Aneta Pawłowska-Krać, Głośnik w głowie. O leczeniu psychiatrycznym w Polsce;

13. Eustachy Rylski, Na Grobli;

12. Wunibald Müller, Jak wyjść z depresji;

11. Andrzej Stasiuk, Przewóz;

10. Maria Dąbrowska, Noce i dnie (tomy 2/4: Bogumił i Barbara, Wieczne zmartwienie);

luty

9. Witkacy, Gyubal Wahazar, czyli Na przełęczach bezsensu; Wariat i zakonnica, czyli Nie ma złego, co by na jeszcze gorsze nie wyszło; Szewcy;

8. Carson McCullers, Serce to samotny myśliwy;

7. Żanna Słoniowska, Wyspa;

6. Marian Hemar, Liryki, satyry, fraszki;

styczeń

5. Szczepan Twardoch, Chołod (+/-);

4. Marta Kisiel, Efekt pandy;

3. Katarzyna Bonda, Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania;

2. Joanna Wrycza-Bekier, Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy?;

1. Nigel Watts, Jak napisać powieść.

📚📖📚

    Tytuły, które mnie

    rozczarowały:

    Psy ras drobnych. Powieść (o ile tę pozycję można tak określić), która otrzymała Nagrodę Conrada. Za co? - ja się pytam… Za uzewnętrznienie swoich doświadczeń psychicznych? Sorry, ale jestem na nie.

    Tortilla Flat. I czym tu się zachwycać? Tytuł pyszny, treść mnie nie urzekła.

    Podróż na Wschód. Po dokonaniach takich jak Siddhartha czy przede wszystkim Wilk stepowy ta pozycja jest płytka, a głębia, jaką widzą w niej badacze, interpretatorzy, wg mnie to po prostu nadinterpretacja. Ale mogę się mylić (i pewnie tak jest).

    Na Grobli. Co za gie!


    ukontentowały: 

    Człowiek w poszukiwaniu sensu. Ta pozycja jest jak antidotum na ból egzystencjalny.

    Wymazane. Powieść szalona, brawurowa! Napisana tak, że zostały mi w głowie sceny, jak Damian Piękny nie może odżałować niedomalowanego paznokcia nieboszczki leżącej w trumnie. Jeśli porównanie do stylu Gombrowicza brzmiałoby jak komplement, to Witkowski ma gębę Witolda właśnie! Tyle ja – czytelnik – w telegraficznym skrócie. Tymczasem Autor przyznał, że Wymazane nie jest jego ulubioną powieścią, że ma wiele zastrzeżeń (bo są dłużyzny, bo to, bo tamto…). Wiem, bo pytałem go o tę sprawę...

Ja, moja koleżanka K.R. oraz Michał Witkowski. Targi Książki w Katowicach, 9 listopada 2023

    Serce to samotny myśliwy. Już pierwsze zdanie – „W mieście żyło dwóch głuchoniemych, którzy się nigdy nie rozstawali” – przenosi na inny poziom. Ta powieść jest taka, że można by o niej mówić i mówić. Pozostają w pamięci sceny, dialogi, bohaterowie, dylematy. Tytuł jest kuszący, brzmi, jakby był obietnicą czegoś tajemniczego. Tą tajemnicą jest piękno, które wnosi do duszy cZŁO❤❤ieka. Przejmująca, mądra, ściskająca za 🧡. (Po jej przeczytaniu szukałem czegoś, co wypełni metafizyczną pustkę we mnie. Och, z pomocą przyszedł mi wtedy Witkacy ze swoimi dramatami: Szewcy, Gyubal Wahazar, Wariat i zakonnica, Sonata Belzebuba).

    Jednak numerem 1 pozostaje proza Reymonta, to moje najwspanialsze, najgłębsze doświadczenie: Ziemia obiecana, Chłopi, Fermenty i inne (w tym Bunt z zaskakująco trafnym zakończeniem). Setki stron nieprawdopodobnych wątków, domowych dramatów i pragnień, długich na kilka(naście) wersów opisów (przyrody), przemocowości, doświadczeń ludzkich jakże aktualnych i po 100 latach! Powieści naszego noblisty czytałem z wypiekami na gębie, współczułem bohaterom, cieszyłem się z nimi, nie dowierzałem, trzymałem kciuki, wzruszałem się. Pozwalały one zrozumieć ludzkie postawy, doświadczyć katharsis. I przede wszystkim dotarło do mnie, że proza Reymonta działa terapeutycznie (fakt, że zacząłem pisać bloga, jest po trosze jego zasługą). A gdy kończyłem czytać daną powieść, smutno i lekko mi było, i pragnąłem zacząć od początku. 


    A jakie mam* plany czytelnicze na rok 2024

    Na pewno chcę dokończyć lekturę następujących książek: Lata francuskiej noblistki z 2022 r. Annie Ernaux (a nudzę się przy tej powieści jak mops); Popioły Stefana Żeromskiego (wooolno mi się je czyyytaaa, a ogary już dawno poszły w las); Lux perpetua Andrzeja Sapkowskiego (tj. 3. tom Trylogii husyckiej, przy której nie bawię się tak dobrze jak przy sadze o wiedźminie); Tajny agent Josepha Conrada (+Murzyn z załogi Narcyza).

    Wyżej wymienione pozycje to pewniki. Natomiast będzie mi bardzo miło, szanowny Czytelniku, droga Czytelniczko, jeśli zaproponujesz, podpowiesz, wskażesz tytuły, którymi mógłbym się zainteresować, które byłyby zgodne z moimi potrzebami czytelniczymi. A znasz je, bo przecież listę książek wyłożyłam jak karty na stole – i dzięki temu wiesz, co w mojej duszy gra. Komentarze** są do Twojej, Waszej dispozyszyn!

    Ahoj, piękni ludzie!

📚📖📚


 *I jakie plany czytelnicze masz Ty, Czytelniku? Pisz w komentarzu.

**A jeśli jesteś tym, który przestrzeń w swoich InstaStories (czy gdzie indziej) poświęca książkom, to w komentarzu zostaw swój link. Chcę się przyłączyć do budowania społeczności, która czyta, pisze o książkach – i przede wszystkim promuje czytelnictwo i zdrowie psychiczne.

6 komentarzy:

  1. Ooo, ładny zbiór. Oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, bardzo dziękuję za komentarz! Niezależnie, czy w przyszłym roku będzie tak dalej, czy inaczej – na przykład bliżej – to i tak będzie inspirująco 🤗

      Usuń
  2. Pięknie 🙂 czytanie ma dobry wpływ na zdrowie psychiczne. Ja nie wyobrażam sobie życia bez poezji i książek. Pozdrawiam serdecznie 🌻

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dużo dobrych książek. Też lubię Reymonta🙂a nie wszystkie książki Steinbecka są super. W szczególności ta Tortilla flat też mnie nie zachwyciła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz! Reymont, Reymont... Rzec mogę, że to nasze dobro narodowe:) A drugi wzmiankowany noblista - John Steinbeck - to czytałem kiedyś jego "Myszy i ludzie". Ładne to, fajne, ale ale - zdecydowanie bardziej odpowiadają mi "Myszy i ludzie"... Myslovitz! :)

      Usuń